linkowisko.waw.pl

Zapraszamy za pare dni

Wojsko i Prawo

 

Pojęcie rozkazu - elementy składające się

Art. 115 § 18 k.k. stanowi: „Rozkazem jest polecenie określonego działania lub zaniechania, wydane służbowo żołnierzowi przez przełożonego lub uprawnionego żołnierza starszego stopniem” [1].

Art. 15 Regulaminu Sił Zbrojnych RP pojęcie „rozkaz” definiuje w bardzo podobny sposób, co kodeks karny, mianowicie: „Rozkaz to polecenie podjęcia określonego działania lub zaniechania działania, wydane służbowo żołnierzowi przez przełożonego lub uprawnionego starszego” [2].

Należy podkreślić, iż wszystkiego rodzaju akty prawne, takie jak regulaminy wojskowe i inne instrukcje stanowią uzupełnienie przepisów kodeksowych, które hierarchicznie zajmują wyższą pozycje niż te uzupełniające [3].

W dalszej próbie zanalizowania pojęcia rozkazu, należy rozważyć treść, formę oraz tryb wydawania.

Jeżeli chodzi o formę, to jest ona bez znaczenia, oznacza to, iż rozkaz może być wydany w dowolnej formie, tzn. pisemnie, ustnie za pomocą sygnału. Stanowi o tym pkt 18 Regulaminu Ogólnego Sił Zbrojnych[4]. Jednakże, zaznacza się, iż rozkaz musi mieć charakter kategoryczny i stanowczy, tak aby z jego treści wynikała wyraźna wola dowódcy. Zatem o mocy wiążącej rozkazu decyduje rzeczywista wola rozkazodawcy, wyrażona tak, aby adresat rozkazu, bez wątpienia rozumiał treść rozkazu. [5]

Już w 1958 r. w tej kwestii Najwyższy Sąd Wojskowy, uznał, iż nawet jeśli forma, w której został wydany rozkaz jest niezgodna z przepisami prawa, ale treść jest zrozumiała, wyrażona jasno i skierowana do żołnierza w warunkach służbowych, to taki rozkaz jest jak najbardziej wiążący. Zatem nie forma wyrażenia woli stanowi o rozkazie, a jej treść.[6]

Nie wymaga się zatem, aby przy jego wydawaniu, przełożony używał słów „to rozkaz”, „rozkazuję”, „rozkaz wykonać” itd. Zatem nieistotne są słowa, ale wola rozkazodawcy, jednak musi być ona wyrażona w sposób niebudzący wątpliwości [7].

Jednakże patrząc na tę kwestię z drugiej strony, adresat rozkazu, po jego otrzymaniu, zobowiązany jest potwierdzić przyjęcie rozkazu słowem „rozkaz” i dopiero go wykonać. Po czym przełożony, może sprawdzić, czy żołnierz poprawnie zrozumiał wydany rozkaz [8].

Ponadto, rozkaz adresowany jest do jednego żołnierza lub do większej liczby żołnierzy. Może być wydany bezpośrednio przez przełożonego albo przez innego żołnierza. Ogólnie przyjęte jest, iż rozkaz pochodzi od bezpośredniego przełożonego, jednakże zachodzą niekiedy takie sytuacje, w których staje się to niemożliwe. Rozkaz zatem może być również przekazany przez gońca lub radiotelegrafistę. Rozkaz taki jest rozkazem wiążącym ( o tym w rozdziale nr V).

Jeśli ma miejsce sytuacja, w której żołnierz otrzymuje rozkaz od przełożonego wyższego szczebla, to adresat rozkazu wykonuje go i melduje o tym swojemu bezpośredniemu przełożonemu. Rozkazodawca – przełożony wyższego szczebla jest zobowiązany do powiadomienia bezpośredniego przełożonego rozkazobiorcy o wydanym mu poleceniu [9]. Należy jeszcze przy tej kwestii wspomnieć, iż istnieje zasada, aby każdy podwładny miał tylko jednego bezpośredniego przełożonego. Zatem bezpośrednim przełożonym jest ten żołnierz, któremu podwładny bezpośrednio podlega w sprawach służbowych. Dalsi przełożeni nazywani są przełożonymi wyższego szczebla. Zasadą jest, aby przełożony był starszy albo przynajmniej równy stopniem wobec swojego podwładnego [10].

Kolejną kwestią, która stanowi o rozkazie jest tryb jego wydania. Definicja kodeksowa stanowi, iż rozkaz ma być wydany „służbowo”. Istotna jest w tym przypadku treść polecenia, bowiem ma ono dotyczyć czynności związanych ze służbą wojskową. Zatem nie będą stanowiły rozkazu, polecenia wydane przez bezpośredniego przełożonego, dotyczące kwestii prywatnych lub innych niezwiązanych ze służbą. Jednakże w praktyce niejednokrotnie istnieje wątpliwość, czy polecenie wydane zostało w trybie służbowym czy nie. Zatem trudne jest określenie w teorii, kiedy jest jeszcze tryb służbowy, a kiedy już pozasłużbowy. Zależy to od poszczególnej oceny konkretnego stanu faktycznego [11].

Uwarunkowaniem rozkazu od trybu służbowego, zajmowało się niejednokrotnie orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którego postanowieniami, polecenie wydane służbowo należy interpretować, jako takie, które ściśle związane jest ze sprawami służbowymi i wszelkimi czynnościami wynikającymi z obowiązków wojskowych, dotyczących stosunku służbowego, związane z celem i działalnością służby wojskowej. Ponadto, mieszczące się w granicach kompetencji i obowiązków przełożonego oraz podwładnego. Czynności służbowe mogą być wykonane jedynie na mocy odpowiednich przepisów, regulaminów itp. [12].

Podsumowując, mając na względzie powyższe rozważania, należy przytoczyć definicję rozkazu według J. Ziewińskiego, na którą składają się wszelkie elementy formalnoprawne, jak również te, wynikające ze społecznego i psychologicznego punktu widzenia:

„Rozkazem jest wyrażenie woli przełożonego (lub starszego) w sprawach służbowych, zobowiązującej podwładnego (młodszego) do ściśle określonego zachowania się (działania lub zaniechania), pod rygorem zastosowania środków przymusu i odpowiedzialności karnej (dyscyplinarnej i sądowej)”.



[1] Kodeks Karny z 1997 r., , Dz.U.1997.88.553, art. 115 § 18.

[2] Regulamin Sił Zbrojnych RP, op. cit., pkt 15.

[3] J. Ziewiński, op. cit., s. 43.

[4] Regulamin Sił Zbrojnych RP, op. cit. pkt 18.

[5] P. Kozłowska-Kalisz, Kodeks karny praktyczny komentarz, red. M. Mozgawa, Kraków 2006 r., s. 242.

[6] Postanowienie Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 18.08.1958 r., Rw 1362/58.

[7] J. Majewski, Kodeks Karny. Część szczególna, red. A. Zoll, Kraków, 2006 r., s. 1475.

[8] Regulamin Sił Zbrojnych RP, op. cit. pkt 21.

[9] Ibidem, pkt 24.

[10] J. Bafia, K. Miodulski, M. Siewierski, op. cit., s. 496.

[11] J. Majewski, Kodeks Karny. Część szczególna, red. A. Zoll, Kraków, 2006 r., s. 1476

[12] Postanowienie Sądu Najwyższego, z dnia 10.02.1969 r., Rw 345/69.

Click to refresh

 

Blok reklamowy

Witamy wszystkich, to miejsce jest zarezerwowano pod reklamę.